10/15/2012

To był bardzo senny i spokojny tydzień. Chyba nadal funkcjonuję na czas pacyficzny;)
W sobotę zeskanowałam resztę zdjęć z pierwszej rolki.
Przyznam, idzie mi to troche mozolnie;). Za bardzo przyzwyczaiłam się do tego, że panowie z labu wyręczają mnie z tej czynności,
a płyty ze zdjęciami,  zazwyczaj  już następnego dnia są gotowe do odbioru!
Źle mi z tym, bo przecież proces skanowania zdjęć to również przyjemność sama w sobie( a przynajmniej powinien nią być!) poza tym zauważyłam wśród labów tendencje poprawiania nasycenia kolorów i ostrości z których nie do końca jestem zadowolona.
Tak więc, sobota pod znakiem skanowania i kolejna lekcja cierpliwości.
Bardzo lubie te lekcje, i bardzo lubię zdjęcia analogowe.
Coraz częściej widzę, jak bardzo fotografia zmieniła moje postrzeganie Świata.
Jak wyostrzyła moje zmysły na szczegóły które czesto łatwo pominąć.
Ile emocji, obrazów a nawet wypowiedzianych słów zostaje w pamięci...za zawsze!

Ostatnio zachwycam sie Tym miejscem.  Odnajduję tam, wiele własnych przemyśleń i doświadczeń związanych z fotografią i nie tylko.
Ania robi niesamowite zdjęcia i jak dla mnie jest niekończącym sie źródłem inspiracji.
Was również tam zapraszam!


W drodze na latarnie która, jak sie okazało na miejcu, tego dnia była zamknięta.









26 komentarzy:

  1. zatęskniłam za Kalifornią patrząc na te zdjęcia.
    chętnie sama spróbowałabym wrócić do analogowych zdjęć, muszę tylko "namierzyć" jakiś aparat. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachęcam bardzo! fotografia analogowa to fantastyczna przygoda.

      Usuń
  2. Piękne fotografie,a zwłaszcza ostatnia!
    Chciałabym sama skanować klisze, a to niestety ten punkt który omijam od początku bo mój skaner sobie z tym nie radzi niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? po Twoich zdjęciach nigdy bym nie powiedziała, że były skanowane w labie! W takim razie, masz swietne miejsce, widać, że dla ludzi tam pracujących to nie tylko interes do ubicia!

      Usuń
  3. Wszystkie fotografie piękne!
    Każda na swój sposób indywidualna. Uwielbiam zdjęcia przyrody.
    A propos skanowania, podobnie jak przedmówczyni, brak mi odpowiedniego sprzętu, więc zamawiam wywołanie ze skanowaniem. Lepszy rydz niż nic;-) Podziwiam Twoją cierpliwość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jesteś zadowolona z efektów a panowie nie maczają za bardzo palców w Twoje prace.
      Dziękuje bardzo!:))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. to są zdjęcia analogowe?? NIESAMOWITE

    OdpowiedzUsuń
  5. ależ dawka piękna u Ciebie od rana, cudowne ! ! ! W pierwszej chwili zachwyciło mnie drugie, a potem każde kolejne, masz rację w labach chcą na siłę "dopracować" skan, a nie zawsze w tym rzecz, idę zajrzeć do Ani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .:))) dziękuję!
      Co do skanów to juz sie przekonałam i jak na razie , skanuję sama i ćwiczę swoja cierpliwość:)
      Mam nadzieję, że zagościsz tam na stałe. Cudne miejsce!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Agnieszko. Twoje zdiecia sa na prawde bajeczne!! Jaki fantastyczny byl twoj tydzien. Moje fotografie moga sie zchowac przy tymi! (Bardzo ciesze sie ze ci sie podobaja, ale tego nie rozumie) Nawed nie wiesz jak bardzo TY jestes moja inspiracja. Terz tak strasznie bym chciala znowu miec Spotmatica i podruzowac po Stanach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Aniu, dziękuję!!
      Miałam jednak nadzieję, ze uda się go naprawić..n
      Na podróże po Stanach na pewno jeszcze przyjdzie czas, tego serdecznie Wam zyczę!!
      Uściski!

      Usuń
  7. ogladam i wzdycham...ach jak pieknie

    OdpowiedzUsuń
  8. Drugie zdjęcie jak z bajki i trochę przypomina mi to: http://masters-of-photography.com/images/full/smith/smith_children_walking.jpg
    Mam podobne odczucia, jeśli chodzi o skanowanie analogów w labie. Mają przekłamane kolory (szczególnie czerwienie),dużo tracą w stosunku do oryginału na papierze i do skanowanych ręcznie. Po takim skanowaniu wiedziałam, że nigdy więcej i robię to sama. Żmudne to trochę, ale lubię to układanie w kolaże, skupienie, jakaś taka foto-medytacja;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrycjo, przepiekne te zdjęcie pod linkiem:):).Dziekuję!
      W obecnym labie do którego chodzę, jeszcze nie zamawiałam druków, jestem ciekawa czy wykonują je z negatywów właśnie.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Urocze zdjęcia, bardzo mi się podobają te analogowe tony, ziarno...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachęcam więc do sięgniecia po analoga:))
      Dziekuje serdecznie!

      Usuń
  10. Przepiękne fotografie! Ostatnio też zachwycam się fotografiami Ani;)
    Ja robię odbitki i skanuję sama;) Raz zeskanowałam w labie i wyglądały jak cyfrowe, a nie analogowe;(

    Uściski Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właaśnieee!! również to zauważyłam! Nie ma chyba nic gorszego!
      Dziękuje Aniu, ściskam serdecznie!

      Usuń
  11. O rety, przepiekne miejsca, przepiękne zdjęcia! Co to za magiczne miejsce?

    OdpowiedzUsuń
  12. Agnieszko, skanujesz odbitki czy film wywołany? Bo rozumiem, że wywołujesz w labie, tak?

    OdpowiedzUsuń
  13. Piekne. Wszystkie :-) Ptasie wesela super uchwycone :-) Usciski A.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń

pozdrawiam :)