9/09/2012


Zgubiłam gdzieś tydzień a tu już kolejny weekend za nami.
Ale zleciało!
Mimo braku czasu i ciągłych zajęć, jestem  bardzo wdzięczna za ten kawałeczek raju jaki udało nam sie odnaleźć  tego lata.
Za polanę przy jeziorze, o której zdaje się mało kto wiem, bo zawsze jak tam jesteśmy jest pusto i spokojnie. Tak jak lubię;)
Za spędzony tam czas, którego mam nadzieję w najbliższym czasie przybędzie. Co z tego, że jesień i zima za pasem:P
Tam gdzie w ciepłe wieczory, zanim wróciliśmy do naszego hotelowego pokoju , gdzieś na horyzoncie oprócz rechotu żab, można było usłyszeć ujadanie psa:)
Lubię tutejszą wieś i choć wiem, ze to zupełnie dwa inne światy czasami bardzo przypomina mi tą naszą, Polską.

Z zeszłego weekendu, oprócz kilku analogowych migawek udało nam się przywieźć  tuzin ekologicznych jajek i bochenek chleba na zakwasie.
Pełnia szczęścia:)





























22 komentarze:

  1. przecudowne jest to ostatnie zdjęcie

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna pełnia szczęścia :), za nami weekend w winnicy, która winnicą nie jest, blisko jeziora - mekki artystów i w pogodzie, która wymarzona może nie jest, natomiast noc przyozdabia w miliony gwiazd :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. natura potrafi wynagrodzic na wiele sposobów, za to jest wspaniała:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. o tak! choć przez chwile:))

      Usuń
  4. bezapelacyjnie zakochałam się w ostatnim zdjęciu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja w tych polach, mogłabym wcale z nich nie wychodzić:))

      Usuń
  5. piękne widoki! dobrze, że wypoczęliście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. baterie doładowane:)))dziękuję!

      Usuń
  6. Ale spokój bije z tych miejsc...
    Mi, Agnieszko uciekł gdzieś cały sierpień i nie wiem gdzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagodo, myślę, że na pracy, jak zwykle:( dziękuję!!:)

      Usuń
  7. Rzeczywiście - rajsko :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Sielsko:) Drugie to mój number one:)) Mi nigdy takie zdjęcia nie wychodzą;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamietam, że nie włączyłam wtedy meetera, bo zaraz po tym zdjęciu jest następne, juz dobrze naświetlone ale za to nie oddaje w pełni uroku tego miejsca:))... przypadek;);)
      Uściski!

      Usuń
  9. Urocze zdjęcia, bije z nich ciepło i spokój...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak właśnie było:)))dziękuję serdecznie Gosiu:))

      Usuń
  10. Macie szczęście do odnajdywania takich pięknych i odludnionych miejsc.

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne zdjęcia. zupełnie niczym wymarzona kraina.

    OdpowiedzUsuń
  12. I'm in love with these photos Agnieszka! The light, the shadows... you captured perfectly every single detail :)

    OdpowiedzUsuń

pozdrawiam :)