8/06/2012




























Nic mnie tak nie rozleniwia jak upalne dni, które trwają zdecydowanie za długo.
Wtedy, lista rzeczy "do zrobienia" w weekend, mieszą się z listą "do zrobienia" w tygodniu.

Znacie to uczucie...?;)




Udanego początku tygodnia!







29 komentarzy:

  1. ;););) Dobrze, że odpoczęłaś;) Taki czas też jest potrzebny;)
    Wzajemnie Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, własnie nie jestem pewna czy odpoczełam;)).
      W takie upały jak teraz, nawet siedząc można sie zmęczyć i spocić też;)) ot co!:)

      Usuń
  2. Oczywiście, że znamy to uczucie i to uczucie zna nas, dlatego wie, kiedy uderzyć:)
    W upał uderza zdecydowanie częściej!

    OdpowiedzUsuń
  3. Och, jak tęsknie za takimi upalnymi dniami... Dobrego tygodnia:)
    PS śliczny lakier:)

    OdpowiedzUsuń
  4. znam i to bardzo dobrze
    udanego tygodnia Agnieszko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj znamy, znamy:))
    Atmosfera na zdjęciach leniwa faktycznie:)
    A zdjęcie "kota widmo" super!:))

    Wzajemnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Olliveto, juz bardziej leniwie sie chyba nie da!:)

      Usuń
  6. Znamy bardzo-przecież był weekend, tyyyyyyyyyle miałam zrobic....

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj znam... wczoraj był taki upał, że nie byłam w stanie pracowaćprzy komuterze, a lista zdjęć do obrobienia rośnie i rośnie... :(

    OdpowiedzUsuń
  8. w pięknym miejscu mieszkasz, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  9. W upał to ja najlepiej lubię leżeć w chłodnym mieszkaniu :D, a oprócz tego to lubię jeszcze leżeć :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Znamy ;)
    Czy to nieuchwytny ogonek kota?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak:))fajnie wyszło, lubie takie niespodzianki.

      Usuń
  11. Powoli, jeszcze bardzo powoli, kolekcjonuję kawałki Twojego domu.
    Sięgam myślami po zdjęcia półek kuchenny, krzesła, stołu, porcelany, świeczników...
    Mui być piękny. Na prawdę musisz mieć piękny dom.
    Dobrze dawkować sobie to wnętrze. Tak po trochu, troszeczku.
    Zawsze tak robię z przyjemnościami.
    Nie wiem jak wygląda. Ale to poznawanie jest strasznie fajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toniu, to zupełnie jak ja... tez lubię dozowac sobie takie przyjemności:)bardzo mi miło, dziekuję!

      Usuń
  12. Ale to właśnie latem jest najpiękniejsze, to w lecie kocham najbardziej - słońce i gorąc, których niedługo mi zabraknie, a "rzeczy do zrobienia" zrobię jak przyjedzie jesień. A teraz tylko arbuz z lodówki i długie spacery po mieście i kawa mrożona w kawiarnianych ogródkach. No i praca oczywiscie, ale prace tez kocham:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza sie, ale czasami ta gorączka odbiera motywacje i checi na cokolwiek:))
      wczoraj po raz pierwszy spróbowałam arbuza. i tak, prosto ale z zamrażalnika;)

      Usuń
  13. Fotel/krzesło w wersji "bujanej" czy klasycznej? Jeśli ta pierwsza efekt rozleniwienia mógłby narastać :)

    Upały w wielkopolsce odpuszczają, czekam na ciepły, letni polski deszcz...

    Miłego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. " bujanej" nie inaczej:)).
      Deszcz spadł, jeszcze tego samego wieczora:)

      Usuń
  14. Uwielbiam letnie lenistwo i nie przeszkadza mi przesuwanie "listy do zrobienia" na pozniej :-)

    i uwielbiam twoje fotografie :-) usciski A.

    OdpowiedzUsuń
  15. ...i takich dni powinno byc baaaaaardzo wiele...to by swiat inaczej wygadal...ludzie spieszyliby sie powoli i mieliby wiecej zrozumienia dla innych...to takie moje zdanie...no i nie byloby tych wyrzutow sumienia ze odlozylam...ze musze..:)

    pozdrawiam i przytulam z deszczowego sztokholmu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ludzie to juz chyba zrezygnowali,i dziwnie przyjaznie znosza te upaly...bardzo tutaj niespotykane zjawisko;);)

      Usuń
  16. Znam! A poza tym zyjesz wsrod pieknych, relaksujacych otoczeniach - chetnie sama bym sie tam rozleniwia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, to szalenie mile...dziekuje!

      Usuń
  17. Znamy, oj znamy. Ale sadze, ze lato w Holandii nie bedzie nas az tak rozpieszczac swoim goracem. Co nie oznacza, ze nie bedzie odkladania "na pozniej".
    Bardzo lubie cytat Mark Twain "If it wasn't for the last minute, nothing would get done." :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podpisuje sie poc tym cytatem, bez dwoch zdan!:))
      Usciski Agus!

      Usuń
  18. widzę, że u ciebie to bez znaczenia czy dopada cie lenistwo czy nie i tak pstrykasz piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

pozdrawiam :)