8/08/2012

Pamietacie tamten spacer ?
Dzis, z ponad rocznym opóźnieniem kontynuacja zdjec;)

Milego dnia!




24 komentarze:

  1. No wlasnie mi bylo tego trzeba!!!!
    skad wiedzialas?
    Przytulam mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) nie wiedziałam:)) mi chyba też tego było trzeba, lubie wracać do tych zdjęc:)

      Usuń
  2. Pięknie!
    Agnieszko ależ bym się chciała znaleźć na ulicach NY;) Zwłaszcza, że jestem teraz bardzo w klimacie, bo czytam Trylogię nowojorską Austera.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam Austera i wspaniale, że Trylogia u Ciebie jeszcze w poczytaniu:)

      Usuń
    2. Aniu, ależ Ty przypominasz mi siebie...zadziwiające...a ja nie potrafie tego opisać, nazwać...myślę, że miałybyśmy wspaniały czas Tutaj, razem:):). Zapraszam, może na przyszłe wakacje?:)
      Uściski!

      Usuń
    3. ;););) Na pewno mamy podobny gust;) Tak myślę. To dziwne, bo chociaż nie znamy się osobiście, to ja mam wrażenie jakbyśmy się znały, i to dobrze;) Myślisz? W takim razie trzeba to sprawdzić. Do NY przyjadę na pewno i dam wtedy znać;) Bo zobaczyć to się musimy koniecznie;) Oczywiście to działa też w drugą stronę. Nocleg w Krk Agnieszko już masz;) I darmowego przewodnika;)
      Uściski Kochana!

      Usuń
    4. Po Trylogii przymierzam się do Sunset Park;)

      Usuń
  3. tylko pozazdroscic:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czasami przeklinam, ale tylko czasami;)
      pozdrawiam!

      Usuń
  4. Ach, nie było mnie tam jeszcze, ale nich wszyscy najmocniejsi i wszystkie siły wszechmocne pomogą mi się tam znaleźć choć raz w życiu, choćby na miesiąc...

    Póki co zdjęcia mi wystarczą - piękne, z przekazem emocjonalnym, z dostępną opcją "dotknij mnie"! Cudo! Zachwycam się, dotykam grzbietów książek, wgapiam się w zjawiskową lampę/latarnię, przystaję wyczekując domownika wychodzącego na czarujący balkon, słyszę gwar tamtejszych ulic, lekki chłód - oddycham tamtym powietrzem.

    Cudo! :) Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) przyznam, że najbardziej lubie jesienna-zimowe spacery, wtedy wszystko jest bardziej wyraźne, niemal namacalne...
      i lubie Twoją wrażliwość:))
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Tak - jesienno/zimowy NY znam z przekazów kinowych/telewizyjnych - i to mi wystarczyło - do tej pory, teraz czekam na Twoją wersję :)

      Miłego, pozdrawiam!

      Usuń
  5. pierwsza fotografia magiczna; chciałabym się teraz znaleźć w takim miejscu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozytywne strony tego Miasta, książki w cenie $1! jest klimat, jest moc!

      Usuń
  6. moje marzenie, może kiedyś napiszę do Ciebie i opowiem, że za kilka dni będę w NY i zapytam czy nie poszłabyś ze mną na spacer, by oprowadzić mnie trochę tu trochę gdzie indziej...
    ależ bym chciała ...

    pozdrawiam rozmarzona!
    Inka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inko:))), marzenia się spełniają, więc kto wie...:)) bardzo, bardzo Tobie tego życzę, sama pamietam jak śniłam po nocach o przyjeździe Tutaj:))
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  7. To już rok od tamtego wpisu?!
    Tak, pamiętam. Wtedy narodził się genialny pomysł Twoich pocztówek.
    Ny, ze wwszystkich tych kolorwych fotografii wygląda zupełnie inaczej niż u Ciebie.
    Bardzo, bardzo go lubię na Twoich fotografiach.
    Twój pukt patrzenia. I, punkt patrzenia.

    Oglądam tamte footgrafie i te dzisjesze.
    I to chyba jden z najpiękneij sfotografownych spaceró po NY.
    Ściskam, Aguś i przesyłam dużo... Dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toniu...niedawno usłyszałam, że Nowy Jork na moich zdjęciach to nie ten sam Nowy Jork... zawsze takie słowa uważam za wielki komplement...dziękuję!!! to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że idę dobrym kierunku:))
      Uściski!

      Usuń
  8. Pierwsze zdjęcie jest tak znakomite, że aż brakuje mi slów, a miejsce niemalże zaklęte - książki wyszły na dziedziniec i snują swoją historię przechodniom i też znajduję tam Paula Austera jak Anna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze czujesz klimat tego miejsca:) mnie zachwyciły te regały wzdłuż ściany...to miejsce istnieje tam od zawsze!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. WOW, chciałabym ten pierwszy kadr doświadczać...

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne zdjęcia! wszystkie obrazki mam w pamięci i czekam, aż będę mogła na własne oczy zobaczyć te klimatyczne miejsca z Twoich zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  11. ehc... mieszkanie a TAKIMI oknami to moje odwieczne marzenie :) i pierwsze- super klimat :) ja to jednak jestem mieszczuchem mimo całej swej miłości do przyrody :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne to wszystko. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się tam wybrać ;-)

    OdpowiedzUsuń

pozdrawiam :)