6/05/2012


 My Summer Essentials part I.























Są rzeczy i przedmioty z którymi nie rozstaje sie przez cały rok.
Lubie np. dobrze skrojone torby, które pomieszczą prawie wszystko.
Takie które pasuja do dźinsów i t-shirtu ale równie dobrze do eleganckiej sukienki.
Ta była piewrwsza "poważna" torebka jaka kupiłam w NY.
Do tej pory nie ma sobie równej.

lista tzw. niezbednych tego lata...

Woda Termalna. Moje najnowsze odkrycie.
Szczególnie latem kiedy upały w mieście sa momentami  są nie do wytrzymania.
Doskonale odświeża i poprawia nastrój.
Nie wierzyłam dopóki sama nie wypróbowałam:).
Bardzo lubie z tej serii ale obecnie w użyciu jest ta.

Woda do piciaStram sie nie kupować tej w plastikowych butelkach. Czasami jednak nie ma wyjścia.
Bardziej ekonomiczna i ekologiczną wersja są butelki wytłaczane. Utrzymuja wode w idealnej temperaturze, są wygodne a od nie dawna dostepne są w pastelowych kolorach.

Sweter. Obawiam sie, że jedna przejażdźka metrem w środku lata, wyjaśniłaby Wam dlaczego. Jest nieziemsko zimno!

Zapach. Świeży i delikatny.

Okulary przeciwsłoneczne. Te sprzed kilku lat. Nadal szukam swoich. Idealnych.


Apatat i notes. Jesteśmy nierozłączni.
Kiedy fotografuje, szukam inspiracji. Czasami zapisane dawniej słowa/myśli bądź cytat z książki, potrafią do mnie wrócic z podwojona siła.
























Latem mało piekę.
Jednak jednym ze stałych elementów sezonu jest ciasto rabarbarowe pod kruszonka z platków owsianych. Pycha!
























Kalafior z podsmażaną bułką tarta na maśle!
Smak lata. Na zawsze.


c.d.n.


Pozdrawiam!







54 komentarze:

  1. Bardzo podoba mi się ten "ranking" i czekam na obiecany "c.d." :)

    Jeśli zaś o wodę termalną chodzi ... tak, pamiętam swój zachwyt tym odkryciem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :), zastanawiam sie tylko dlaczego tak pozno:)

      Usuń
    2. Tak czasem bywa :)
      Niby wszyscy używają, niby wszyscy zachwyceni, a jakoś nikt nie mówił, że się używa!

      Usuń
  2. Lubie Twoje lato! Lubie taki kalafior! A torba - marzenie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) uwielbiam poczatki lata.

      Usuń
  3. najbardziej zaciekawiły mnie skrawki notesu wyłaniające się z torby. coś mi mówi, że jest to bardzo fajny notes :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)), dostalam go w prezencie:). Faktycznie ma szczegolne znaczenie:)
      pozdrawiam!

      Usuń
  4. Sweter do metra, o tak!

    i co jakis czas tez poszukuję okularów idealnych, ale zawsze i tak
    kończy się zostawianiem ich w domu, zbyt często przeszkadzają kiedy
    co chwilę robi się zdjęcia.

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem ze to moze dziwne, moj maz sie za glowie lapie;) ale ja nie mam problemu robic zdjec w okularach:))
      rowniez pozdrawiam!

      Usuń
  5. aparat i notes również u mnie. Przez aparat już nie jedna torebka poległa. W końcu waży dość sporo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta torba naprawde wszyskto wytrzyma:))

      Usuń
    2. Muszę w takim razie zaopatrzyć się w jakiś droższy, lepszy model. Bo u mnie już sporo torebek zniszczyło się od ciężkiego aparatu :(

      Usuń
  6. mam tę torebkę w brązie, w wersji mini-pomięści wszystko.

    PS kiedyś na blogu zrobiłam zdjęcie wszystkiego co mam w torebce - pod względem ilości komentarzy był to wpis rekordowy:) co mają w sobie te torebki?:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delie, to ja chcę link do tego posta, bo nie czytałam...

      Usuń
    2. proszę bardzo:

      http://bylsobiechlopiec.blogspot.com/2011/02/w-odpowiedzi-na-liste-designani-i-akcje.html

      Usuń
    3. :)), chyba lubimy je pokazywać.:)). Linka odwiedzę, koniecznie!

      Usuń
    4. Ja kiedyś w pracy na ochoronie musiałam pokazywac codziennie, odpodobalo mi się ;) za każdym razem się zastanawiałam czy wszystkie mają tyle rzeczy co ja...a jak kazali szukać np. pendrive w niej...póżniej już nie kazali ;)

      Usuń
  7. też przeżyłam swój zachwyt nad wodą termalną...mój no 1 to Avene
    A jaki to zapach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanno, woda toaletowa GAP Sunshine:)). Avene moja ulubiona, choć nie mogłam sie oprzeć i nie spróbować tej:))
      pozdrawiam!

      Usuń
    2. Też używam Avene.
      Bezkonkurencyjna :)

      Usuń
    3. zgadza się, żadna inna już nie ta...

      Usuń
  8. zainspirowałaś mnie ;) chyba też się wynurzę z tematem- co mam w środku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki też był zamiar:)))) Jestem bardzo ciekawa:))))
      A kiedy, kiedy?:):)

      Usuń
    2. (Jak to dobrze czasem poczytać komentarze!)

      Usuń
    3. zastanawiam się nawet nad blogową akcją :) pozaglądamy sobie do torebek ;))

      Usuń
    4. Ooo, ja też byłabym za (gdyby ktoś mnie pytał) :))

      Usuń
    5. :)))) mamy pierwszą ochotniczkę:)))! super!

      Usuń
    6. dołączam :)

      Usuń
  9. O ja, Dziewczyno, jaka Ty poukladana jestes;)
    Ja sie ciesze, jak w swojej torbie bez dna znajde portfel, ktory i tak mam dopiero od niedawna, bo zazwyczaj wrzucalam karty do torby i juz:) Jedyne czego nigdy nie zapominam przed wyjsciem z domu, to wlasnie butelka (reusable, of course;)) z woda:)
    Usciki serdeczne, Agus:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, ale się uśmiałam:))))
      Ja portfel mam od lat i nadal z niego nie korzystam:)))).Wszystko ląduje w bocznej kieszonce w torebce.
      Usciski!

      Usuń
  10. Poza oczywistymi rzeczami typu portfel, błyszczyk, w torebce noszę smienę (bo lekka), z której i tak mi zdjecia nie wychodzą :), 2 klisze, błyszczyk do ust, pełno gumek i spinek do włosów córki, i pilota do wieży (od pół roku zanoszę go do naprawy;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzą!!!, widziałam:):)
      Pilota do wieży?:):), tego jeszcze nie grali:):), jesteś niesamowita:):):)
      PS nie wiem czy doczytałas moje zapytanie odnośnie wkladu do polaroida pod postem z czeresniami?
      Daj znać:))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Poukładana jest jak nikt! Muszę spróbować z wodą termalną, bo skóra się już upomina o choć chwilę uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, bedziesz zachwycona!
      pozdrawiam!

      Usuń
  12. Podoba mi się i torebka i jej zawartość. Zwłaszcza notes;) Kalafiora też bardzo lubię. I fasolkę szparagową podaną właśnie w taki sposób jak piszesz. Latem nie potrzebuję więcej na obiad;)
    Uściski Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fasolka szparagowa dzisiaj:):):)
      dziekuję!

      Usuń
    2. ;) U mnie kalarepa;)

      Usuń
    3. A jak przyrzadzasz? Ale mi narobilas smaka!

      Usuń
    4. Agnieszko najbardziej lubię ugotowaną z zasmażką - czyli masło + mąka. A Ty?

      Usuń
    5. Aniu,o to chodzi ze nie przyrzadzam wcale, zawsze jem surowa:):)
      Dziekuje:)

      Usuń
  13. Lubię to!:)

    PS mam taki sam garnek, szkoda, że przestali produkowa białe:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dziwne bardzo. Ja czekalam specjalnie dwa miesiace, bo ponoc bialy schodzil najszybciej. S
      Suma sumarow, poszlam na kompromis i kupilam mniejszy. Najlepszy zakup do kuchni jakiego dokonalam:):)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Ten notes to nie głupia sprawa, ja zawsze zapisuje wszystko na jakiś skrawkach a później je gubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Walczylam z tym nawykiem, odkad jest notes mysli bardziej poukladane:)

      Usuń
  15. zestaw identyczny (notes używam moleskine), tylko wody termalnej brak....ale może wypróbuję?
    twój dawny wpis o koncercie the national sprawił, że od dwóch dni trwam w cudownej nostalgii poznając boxera
    pozdrawima

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę sie, że The National sie podoba. Ta płyta jest szczególna.

      Usuń
  16. Podoba mi się garnek, bardzo. Zdradzisz jego pochodzenie?

    Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad eko-butelką. Większość jakie widziałam była wykonana z metalu. Wydaje mi się, że Twoja także. Czy woda nie ma później posmaku metalicznego? Hmmm... nie wiem dlaczego, ale mam takie wątpliwości jedynie w kwestii zimnej wody :) herbata z termosu zawsze była wyśmienita :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malgo oszywiście:)). To Le Creuset. Jestem z niego bardzo zadowolona i oczywiście polecam:))
      Jeśli o butelke chodzi to nic z tych rzeczy:)). Tutaj http://www.kleankanteen.com/ znajdziesz wszystkie informacje.
      Tworzywo z jakiego jest wykonana to stal nierdzewna. Jest bajecznie lekka i nie absorbuje zapachów.
      Z mojej wiedzy, najbardziej ekologiczna i bezpieczna butelka. No worries:))
      pozdrawiam!

      Usuń
  17. ach,ten kalafior mnie natchnal...mialam jeden w lodowce i wlasnie gotuje sie al dente:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, niebo w gębie:))).
      Już mysle o powtórce;))
      pozdrawiam!

      Usuń
  18. Agnieszko kochana...zagladam tu do ciebie bardzo czesto ...tak poprostu by jeszcze raz napatrzec sie poczuc atmosfere w twoich zdjeciach ktore ogromnie lubie...
    a co do tatoo u mnie...to tylko przymiarka z roslinki prawdziwej zebranej na spacerze..ale prawda ze bylby bombeczka? mysle ze cos podobnego sobie sprawie tylko musze tatuarzyste dobrego znalezc :)

    Przytulam mocno, i zycze przyjemnego wieczoru...

    Pa!

    OdpowiedzUsuń
  19. :))), bombeczka jak sie patrzy:)). Genialny pomysł!
    Kobiety i tatuaże, subtelnel ae z klasa...zawsze mi robiły:))
    Madziu, czuje ze jestes obecna:)), to sie po prostu wie:))

    Ściskam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń

pozdrawiam :)