5/04/2012

 Hello sunshine

po tygodniu nieustajacych deszczy, burz i porannych mgieł 
gdzieś miedzy krzakiem dzikiej róży a wydeptaną ścieżką do domu, 
dane było nam się spotkać...

::

PS więcej z minionego tygodnia tutaj: http://www.flickr.com/photos/ulotnosc_chwil/


Pozdrawiam!









11 komentarzy:

  1. tajemniczy ogród..
    przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogłabym teraz wypić poranną kawę w takim ogrodzie..szczyt rozpusty:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. bajeczne kadry...jak z Tajemniczego ogrodu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. łaaah, jaki ogród. ogród-marzenie.
    a burzy i porannych mgieł zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Matko, Aga, muszę to powiedzić, muszę!
    Byłam teraz jescze na flickru...
    Jesteś moim absoltunym góru w fotografii codzienności.
    Jak Ty to robisz kobieto?


    Dobrze, że jednak coś kwitnie ;)
    Dobrze, że po bzach i tulipanach są róze, owoce..
    Uściski!!
    Słońca w ten weekedn!

    OdpowiedzUsuń
  6. to magiczne światło z pierwszego kadru...

    OdpowiedzUsuń
  7. magic garden.
    a,tych porannych mgieł i majowych burz to Ci zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ... szkoda tylko że ten krzak nie z mojego ogrodu:)), ale mam stosunkowo blisko:))

    Moniko...specjalnie dla Ciebie pojawi sie tu mgła, a z burzą to juz nic nie poradzę, ja sie ciesze, że już za nami...nie lubie wychodzic z domu w tym czasię, niestety-musiałam, brrr!!

    Pozdrawiam Dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ja lubię krzaki róży. Tej dzikiej :)
    Tonia ma rację - jesteś mistzrem łapania chwil - z pozoru niepozornych :)

    OdpowiedzUsuń

pozdrawiam :)