2/24/2012

Let the journey begin...


dałam sie złapać...


...jak mała dziewczynka, poprowadzić za rękę ku przygodzie w nieznane...
bez zastanowienia...
bez zbędnych  "za" i "przeciw"...tylko przez chwilę lekkie niedowierzanie i  myśl-pytanie...
...szczęście? przypadek...?
a później  już tylko radość...
::
jedno wiem na pewno...
Tamtego dnia, słonce swieciło nad moja głową a dobra aura nie opuszczała na krok...
są takie dni w życiu chyba każdego z Nas...po prostu idealne!


Życze Wam samych "za" w ten weekend...i aby był słoneczny i szczęśliwy:))
Pozdrawiam gorąco!!
a.




13 komentarzy:

  1. Są i warto je notować w wielkiej księdze dni szczęśliwych...
    Fotografować. Namalować. Obgadać.
    To one sprawiają, że się w życiu zakochujemy!

    OdpowiedzUsuń
  2. mogę się tylko uśmiechnąć:)))

    PS piękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie takich dni jest duzo:)

    OdpowiedzUsuń
  4. oby więcej takich w Naszym,codziennym życiu!
    a,fotografia..po prostu Piękna:)
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
  5. Agnieszko, obyś miała jak najwięcej takich dni!
    Życzę Ci tego mocno!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja cudnie widzieć jak Ktoś jest Tak szczęśliwy :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tobie również udanego weekendu :)
    Oby był wlasnie taki jak TEN dzień!

    OdpowiedzUsuń
  8. O tak! I najwazniejsze to pamietac te dni/chwile.
    Milego weekendu Agnieszko! Usciski!

    OdpowiedzUsuń
  9. Aguś, ni mogę się napatzrec na to zdjęcie... Nie moigę odeerwać wzroku!
    To cudownie, że U Ciebie tak dobrze. To wspanaiłe chwile.
    Zwrot akcji, albo przerwanie braku akcji...
    No, i jak to Ty ujęłaś to pięknie w słowa.
    Że mi aż brak słów.

    U Ciebie ostatni o tyle pięknych słów i fotografii...
    Obiecuję być jak najczęściej :)

    Wspaniałego weekendu!
    Usciski!

    OdpowiedzUsuń
  10. :))) najcudowniej! have a breathtaking journey!:)*

    OdpowiedzUsuń
  11. Cokolwiek to było u Ciebie- dobrze jest pamiętać :)
    ściskam :)

    OdpowiedzUsuń

pozdrawiam :)